Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Metalowa rurka na budowie w Janówku. Dwie osoby straciły przytomność

Metalowa rurka na budowie w Janówku. Dwie osoby straciły przytomność

Na terenie budowy w Janówku Pierwszym 44-letni mężczyzna zaatakował metalową rurką dwoje współpracowników. Uderzał ich w twarz, a poszkodowani stracili przytomność. Policjanci zatrzymali podejrzanego już następnego dnia w Nowym Dworze Mazowieckim.

Do pobicia doszło po zakończeniu pracy, w niedzielę wieczorem po godzinie 22.00. W poniedziałek 27 lipca dyżurny Policji otrzymał zgłoszenie dotyczące rannych pracowników jednej z budów.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że jeden z pracowników fizycznych zaatakował współpracownika. Do pobicia użył metalowej rurki i uderzał nią mężczyznę po twarzy. Kiedy kobieta próbowała przerwać atak, napastnik skierował przemoc także przeciwko niej. Oboje poszkodowani stracili przytomność i potrzebowali pomocy medycznej.

Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia. Kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Legionowie rozpoczęli działania operacyjne i zebrali informacje pozwalające ustalić jego miejsce pobytu.

44-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany już następnego dnia na terenie Nowego Dworu Mazowieckiego. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Policja zgromadziła materiał dowodowy dotyczący brutalnego pobicia dwojga współpracowników.

Na wniosek Komendanta Policji w Wieliszewie, poparty przez Prokuraturę Rejonową w Legionowie, sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego trzymiesięcznego tymczasowego aresztu. Postępowanie prowadzi legionowska prokuratura.

Zachowanie mężczyzny jest analizowane w ramach przepisów Kodeksu karnego dotyczących pobicia i spowodowania obrażeń. Ostateczna kwalifikacja prawna oraz zakres odpowiedzialności podejrzanego będą wynikały z dalszych ustaleń śledztwa. Policja informuje, że za tego rodzaju przestępstwo może grozić wieloletnia kara pozbawienia wolności.

Szybkie zatrzymanie po brutalnym ataku pokazuje, że ucieczka z miejsca przestępstwa nie musi oznaczać uniknięcia odpowiedzialności. W tej sprawie policjanci potrzebowali kilkunastu godzin, by ustalić, gdzie przebywa podejrzany o użycie metalowej rurki wobec dwojga ludzi.

na podstawie: KPP w Legionowie.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji