Uwaga! Upał (komunikat RSO) Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Policjanci przerwali transmisję nastolatka. 14-latkowie łamali przepisy

Policjanci przerwali transmisję nastolatka. 14-latkowie łamali przepisy

Legionowscy policjanci namierzyli dwóch 14-latków, którzy podczas transmisji na żywo pokazywali niebezpieczną jazdę hulajnogami elektrycznymi. Funkcjonariusze przerwali „live’a” na najwyższym poziomie parkingu wielopoziomowego PKP Legionowo. Nastolatkowie odpowiadają teraz przed Sądem Rodzinnym i Nieletnich.

Policjanci z patrolu zmotoryzowanego zauważyli w internecie nagrania dokumentujące zachowania młodych użytkowników hulajnóg elektrycznych. Na filmach widać było przejazdy na czerwonym świetle, jazdę pod prąd oraz wyprzedzanie pojazdów bezpośrednio na przejściach dla pieszych.

Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Legionowie przeanalizowali otoczenie widoczne na nagraniach. Dzięki temu ustalili miejsce, w którym mogli przebywać autorzy filmów. Na początku lipca pojechali na najwyższy poziom parkingu wielopoziomowego PKP Legionowo przy ulicy Kościuszki.

Policjanci zastali tam dwóch 14-letnich mieszkańców gminy Wieliszew. Nastolatkowie prowadzili kolejną transmisję na żywo. Obaj mieli karty rowerowe, więc znali podstawowe przepisy ruchu drogowego i byli zobowiązani do ich przestrzegania.

Jeden z chłopców przyznał, że publikował nagrania i popełniał wykroczenia. Na miejsce wezwano opiekunów prawnych, którym przekazano nieletnich. Materiały z interwencji trafiły do Sądu Rodzinnego i Nieletnich.

Sąd oceni stopień demoralizacji 14-latków i zdecyduje o dalszych krokach prawnych. Wobec nieletnich sprawa jest rozpatrywana przez sąd rodzinny, a nie w trybie przewidzianym dla dorosłych sprawców na podstawie Kodeksu karnego. O rodzaju zastosowanych środków zdecyduje sąd.

„Hulajnoga elektryczna to pojazd, a jej użytkownik jest pełnoprawnym uczestnikiem ruchu drogowego. Brawura, chęć zdobycia popularności w mediach społecznościowych oraz ignorowanie przepisów mogą doprowadzić do tragedii na drodze” - przypomina kom. Agata Halicka.

To przykład, jak internetowa pogoń za wyświetleniami może w kilka minut zakończyć się interwencją policji i postępowaniem przed sądem rodzinnym. Nagrania miały służyć rozrywce, ale pokazywały zachowania, które mogły stworzyć realne zagrożenie dla pieszych i kierowców.

na podstawie: Policja Legionowo.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji