Legionowska biblioteka otworzyła dzieciom przestrzeń, w której są słyszane

Legionowska biblioteka otworzyła dzieciom przestrzeń, w której są słyszane

FOT. Miejska Biblioteka Publiczna w Legionowie

W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Legionowie książki na moment zeszły na drugi plan, a na pierwszy wyszły dzieci, które na co dzień zbyt często muszą mierzyć się z oceną i niezrozumieniem. Projekt „Zobacz mój świat” pokazał, że biblioteka może być nie tylko miejscem wypożyczania lektur, ale też spokojną przystanią do rozmowy, oswajania różnic i budowania wzajemnej uważności. 📚

  • W Legionowie zaczęło się od uważnego wsłuchania w dzieci, nie od gotowego scenariusza
  • “Zobacz mój świat” pokazał pasje na scenie, w Poczytalni i przy planszówkach
  • Dorośli też dostali ważny sygnał - o autyzmie trzeba mówić spokojnie i konkretnie

W Legionowie zaczęło się od uważnego wsłuchania w dzieci, nie od gotowego scenariusza

Pomysł wyrósł z bardzo konkretnej potrzeby. Dzieci w spektrum autyzmu i z ADHD często trafiają na mur szybkich ocen, a za nimi idą lęk, wycofanie i poczucie, że nie pasują do reszty. Legionowska biblioteka postanowiła odpowiedzieć na to czymś więcej niż jednorazowym wydarzeniem - powstał projekt przygotowany w ramach programu „Projektowanie Uniwersalne Kultury. Dostępność w instytucjach kultury”, który miał stworzyć bezpieczniejszą przestrzeń dla dzieci neuroróżnorodnych i jednocześnie oswoić ten temat wśród mieszkańców.

Zanim jednak ruszyły spotkania, bibliotekarze najpierw słuchali. Przeprowadzono ankiety i rozmowy z dziećmi oraz ich rodzinami, żeby nie zgadywać ich potrzeb, tylko naprawdę je poznać. Na tej podstawie ułożono program szyty pod uczestników - były działania dla samych dzieci, ale też takie, które miały budować mosty między nimi a dorosłymi. To ważne, bo właśnie z takich drobnych, dobrze zaplanowanych kroków rodzi się prawdziwa dostępność 🧩

“Zobacz mój świat” pokazał pasje na scenie, w Poczytalni i przy planszówkach

Jednym z najmocniejszych punktów projektu były „targi zainteresowań”. W trakcie cyklu zajęć dzieci miały czas, by opowiedzieć o tym, co naprawdę je wciąga, i przygotować własne prezentacje we własnym tempie. Towarzyszyli im asystenci, a rodzice mogli na chwilę odetchnąć i spokojnie porozmawiać. Finał tej części odbył się 14 marca - wtedy młodzi uczestnicy pokazali swoje pasje zaproszonym przez siebie gościom.

Potem przygotowana przez nich wystawa trafiła do Poczytalni, gdzie zaczęła pracować dalej - już jako punkt spotkania, a nie tylko oglądania. Kolejnym krokiem był integracyjny poranek z planszówkami, który odbył się 28 marca. To właśnie takie spotkania najlepiej pokazują sens całego przedsięwzięcia: dzieci i dorośli mogą usiąść przy jednym stole, spędzić czas razem i bez zbędnego napięcia lepiej się poznać 🎲

Dorośli też dostali ważny sygnał - o autyzmie trzeba mówić spokojnie i konkretnie

Projekt nie zatrzymał się na działaniach dla najmłodszych. Miejska Biblioteka Publiczna w Legionowie zaprosiła też dorosłych na spotkania autorskie z Elizą Kącką - laureatką nagrody Nike - oraz Jakubem Hołubem, reportażystą, który opowiadał o codzienności osób w spektrum autyzmu i ich bliskich. To był wyraźny ruch w stronę większego zrozumienia, bo bez wiedzy u dorosłych trudno mówić o realnej zmianie w szkole, domu czy na osiedlu.

Do tego doszły lekcje i działania edukacyjne poświęcone emocjom oraz akceptacji różnic. W tygodniu poprzedzającym finał publikowano też krótkie filmy i polecenia książek, które pomagają lepiej wejść w świat osób neuroróżnorodnych. I właśnie w tym miejscu „Zobacz mój świat” robi się czymś więcej niż projektem - staje się przypomnieniem, że biblioteka może być miejscem, w którym ktoś po raz pierwszy naprawdę czuje się zauważony.

na podstawie: Miejska Biblioteka Publiczna w Legionowie.