Monodram “Jadwiga” – życie Jadwigi Stańczakowej ożyło na scenie ratusza

3 min czytania
Monodram "Jadwiga" – życie Jadwigi Stańczakowej ożyło na scenie ratusza

FOT. Starostwo Powiatowe w Legionowie

W sali widowiskowej legionowskiego ratusza publiczność przeżyła poruszające spotkanie z postacią, o której mówi się rzadko. Powiatowa Instytucja Kultury zaprosiła na monodram, w którym Agnieszka Przepiórska zbudowała złożony portret pisarki i poetki Jadwigi Stańczakowej. Wieczór prowokował do wspomnień, ale też do refleksji nad trudnymi doświadczeniami, jakie kształtowały życie bohaterki.

  • Monodram “Jadwiga” jako teatralny portret życia i pisarstwa
  • Wieczór w Legionowie – pamięć spotyka teatralną formę
  • Ruch, światło i głos – jak Przepiórska składała życie w sceny

Monodram “Jadwiga” jako teatralny portret życia i pisarstwa

Spektakl zrealizowany pod szyldem monodramu skupił uwagę na drodze życiowej bohaterki – od literackich pasji, przez dramatyczne doświadczenia wojenne, aż po codzienne zmagania z chorobą i samotnym macierzyństwem. Przed występem widzów przywitała Justyna Sobolewska – krytyczka literacka i wnuczka Stańczakowej – która na podstawie własnych badań opisała życie babci w książce “Jadwiga. Książka o Stańczakowej” i wprowadziła publiczność w kontekst historyczny i biograficzny.

Spektakl przypomniał, że Stańczakowa była nie tylko autorką i sąsiadką znanego poety Mirona Białoszewskiego, ale też osobą, która przeżyła getto i walczyła o wolność. Autentyczności inscenizacji dodawały archiwalne nagrania głosowe bohaterki, wplecione w narrację sceny.

“Ślepakiem”
– Jadwiga Stańczakowa

Ta krótka, ostro brzmiąca samookreślenie pojawiało się na scenie jako przejaw zarówno autoironii, jak i deklaracji zmagań z własnymi ograniczeniami – element, który aktorka wykorzystała, by oddać wewnętrzne napięcia postaci.

Wieczór w Legionowie – pamięć spotyka teatralną formę

Publiczność zgromadzona w ratuszowej sali nagrodziła widowisko owacjami na stojąco. Inicjatywa Powiatowej Instytucji Kultury przyciągnęła widzów gotowych na spotkanie z opowieścią nieoczywistą i wymagającą. Pokaz w Legionowie stał się okazją do przypomnienia lokalnych wątków historycznych i literackich, które często giną poza głównym nurtem pamięci zbiorowej.

Montaż sceniczny – zróżnicowane światło, muzyka i dźwięki archiwalne – pomógł wydobyć kolejne warstwy biografii: radość z twórczości, okresy hospitalizacji, depresję, a także praktyki codziennego bycia, takie jak medytacja i opieka nad córką. Dzięki temu spektakl nie ograniczał się do jednej emocji, lecz pokazywał życie jako serię kontrastów.

Ruch, światło i głos – jak Przepiórska składała życie w sceny

Rola wykonywana przez Agnieszkę Przepiórską była wymagająca – aktorka płynnie przechodziła przez stany od euforii po wyobcowanie, od anegdoty do bólu. Gra aktorska łączyła tekst z fizycznością i klimatem scenicznym, co umożliwiło widzom wejście w intymny świat bohaterki bez dydaktyki. W inscenizacji wykorzystano prosty, lecz sugestywny zestaw środków teatralnych: zmiany światła, dźwięki i rejestracje głosowe, które podkreślały autentyzm opowieści.

Spektakl pełnił funkcję przypominającą – przywracał głos postaci, która sama próbowała opisać swoje życie i przełamywać tabu. W ten sposób monodram stał się formą hołdu i instrumentem pamięci.

Publiczne wydarzenia tego typu pokazują, że teatr w mieście potrafi łączyć edukację historyczną z emocjonalnym doświadczeniem sztuki – i to w sposób dostępny dla szerokiej publiczności.

Wartość dla mieszkańca i praktyczne wnioski: spektakl ujawnił, że lokalne inicjatywy kulturalne potrafią przywracać zapomniane biografie i prowokować rozmowy o trudnościach psychicznych, niepełnosprawności i pamięci historycznej. Dla tych, którzy chcą śledzić podobne wydarzenia, propozycje Powiatowej Instytucji Kultury bywają okazją do poznania mniej znanych wątków literackich i historycznych – a także do dyskusji, które mogą wykraczać poza formułę wieczoru teatralnego.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Legionowie.

Autor: krystian