[PIŁKA RĘCZNA] Piotrkowianin Piotrków Trybunalski – Zepter KPR Legionowo 27:31. Legionowianie wygrywają w 8. kolejce LOTTO Superligi

[PIŁKA RĘCZNA] Piotrkowianin Piotrków Trybunalski – Zepter KPR Legionowo 27:31. Legionowianie wygrywają w 8. kolejce LOTTO Superligi

Dziewiąte miejsce i 11 punktów ma Zepter KPR Legionowo po wyjazdowym zwycięstwie nad Piotrkowianinem Piotrków Trybunalski 31:27. Dla kibiców z Legionowa to wynik tym cenniejszy, że jeszcze w 14. minucie gospodarze prowadzili różnicą siedmiu bramek. Piotrkowianin pozostał na 12. miejscu w tabeli LOTTO Superligi, bez punktu po ośmiu meczach.

W niedzielę, 25 października, przez długi czas trudno było jednak myśleć o tabeli z perspektywy gości. Początek należał do piotrkowian, którzy szybko wyszli na 3:0, a później powiększali przewagę. KPR musiał odrabiać straty, zanim mógł zacząć myśleć o zwycięstwie. Udało się – choć droga od 3:10 do końcowego wyniku była daleka.

Od 10:3 do trzech bramek straty

W 14. minucie tablica pokazywała 10:3 dla Piotrkowianina. Gospodarze mieli wówczas siedem bramek zapasu, a legionowianie stanęli przed pierwszym poważnym zadaniem: zatrzymać powiększanie się różnicy i wrócić do meczu jeszcze przed zejściem do szatni. Zdołali zmniejszyć straty, choć nie na tyle, by zamknąć pierwszą połowę remisem. Wynik 17:14 pozostawiał piotrkowianom przewagę, ale dla gości oznaczał znacznie lepszy punkt wyjścia niż ten z 14. minuty.

Dla gospodarzy prowadzenie miało szczególną wagę. Sezon zaczęli od porażki 21:29 z WKS Śląskiem Wrocław, a następnie przegrali 30:46 z Industrią Kielce. Jeszcze 17 października długo dotrzymywali kroku Gwardii Opole, lecz ulegli 32:34, notując siódmą ligową porażkę z rzędu. Mecz z Legionowem dawał im szansę na przełamanie tej serii. Przez pierwszą część spotkania wyglądało, że mogą ją wykorzystać.

Z punktu widzenia kibiców KPR najważniejsze było to, że mimo słabego początku ich zespół nie pozwolił rywalom zachować siedmiobramkowej przewagi. Trzy trafienia do odrobienia to w szczypiorniaku wciąż sporo, lecz przebieg pierwszej połowy pokazał już, że wynik może się odwrócić.

Więcej lokalnych informacji z Legionowa jest na twojelegionowo.pl. Sprawdź też, co dzieje się w najbliższych dniach – wydarzenia i imprezy zbieramy na twojelegionowo.pl/wydarzenie.

Remis 20:20 i cztery bramki Legionowa

Goście zabrali się do pracy natychmiast po wznowieniu gry. W ciągu czterech minut doprowadzili do remisu 17:17, a w 36. minucie po raz pierwszy w tym spotkaniu wyszli na prowadzenie. To był wyraźny zwrot: Piotrkowianin, który tak dobrze rozpoczął mecz, musiał teraz odpowiadać na akcje legionowian.

Przy stanie 20:20 KPR zdobył cztery bramki z rzędu i zrobiło się 24:20. Ta seria dała gościom zapas, którego potrzebowali przed ostatnim fragmentem spotkania. Nie obyło się przy tym bez trudności. W 47. minucie Krystian Wołowiec otrzymał czerwoną kartkę po trzecim dwuminutowym wykluczeniu. Mimo utraty zawodnika legionowianie utrzymali prowadzenie i dowieźli zwycięstwo 31:27. Drugą połowę wygrali 17:10 – dokładnie odwrotnie niż wyglądał układ sił przed pierwszym gwizdkiem po wznowieniu gry.

Duży udział w wygranej miał Mateusz Kosmala, który zdobył dziewięć bramek i został wybrany MVP spotkania. Po meczu mówił, że cieszy go forma, która przyszła szybciej, niż się spodziewał. W Piotrkowie jego skuteczność pomogła KPR zamienić trudny początek w cenne wyjazdowe zwycięstwo.

Ten wynik wpisuje się też w ostatnią historię spotkań obu zespołów: przed niedzielnym meczem legionowianie wygrali pięć poprzednich bezpośrednich pojedynków, w tym majowe starcie 36:20. Tym razem zwycięstwo nie przyszło tak łatwo. Dla KPR najważniejsze są jednak punkty i sposób, w jaki zespół odpowiedział na siedmiobramkową stratę. Piotrkowianin znów został bez punktów, choć przez pierwszą połowę miał prawo liczyć na inny finał.

Piotrkowianin Piotrków TrybunalskiStatystykaZepter KPR Legionowo
27Bramki31
17I połowa14
10II połowa17
12Pozycja9
0Punkty11
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły