Zignorował sądowy zakaz w Jabłonnie - finał był błyskawiczny

Zignorował sądowy zakaz w Jabłonnie - finał był błyskawiczny

FOT. KPP w Legionowie

40-latek z Jabłonny wszedł do miejsca zamieszkania osób, wobec których obowiązywał go 10-letni zakaz kontaktu i zbliżania się na mniej niż 50 metrów. Policjanci z Komisariatu Policji w Jabłonnie zatrzymali go po ustaleniach, że zignorował prawomocny wyrok Sądu Rejonowego w Legionowie. Sąd, na wniosek policji i prokuratury, zastosował wobec niego tymczasowy areszt na 3 miesiące.

Do zdarzenia doszło w połowie czerwca 2026 roku w Jabłonnie. Jak ustalili funkcjonariusze, 40-latek nie zastosował się do orzeczenia Sądu Rejonowego w Legionowie i mimo obowiązującego zakazu zbliżania się oraz kontaktowania z rodziną, wszedł do ich miejsca zamieszkania.

Mężczyzna usłyszał zarzut niestosowania się do orzeczonych przez sąd środków karnych. Za takie przestępstwo grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności, co wynika z przepisów Kodeksu karnego.

Na wniosek Komisariatu Policji w Jabłonnie, poparty przez Prokuraturę Rejonową w Legionowie, Sąd Rejonowy w Legionowie zdecydował o wymierzonej karze w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące. Postępowanie prowadzi Komisariat Policji w Jabłonnie pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Legionowie.

To sprawa, która pokazuje brutalnie prostą zasadę - sądowy zakaz nie jest ostrzeżeniem do zignorowania, a jego złamanie może skończyć się aresztem i realną perspektywą więzienia.

na podstawie: Policja Legionowo.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KPP w Legionowie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.