Nocny pościg spod Serocka. 34-latek bez prawa jazdy uciekał kilkanaście kilometrów

Nocny pościg spod Serocka. 34-latek bez prawa jazdy uciekał kilkanaście kilometrów

W Jachrance nocny patrol Komisariatu Policji w Serocku ruszył za seatem, którego kierowca zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe. Ucieczka trwała około kilkanaście kilometrów i zakończyła się zatrzymaniem 34-latka z powiatu wyszkowskiego. Policjanci ustalili później, że mężczyzna w ogóle nie miał uprawnień do prowadzenia auta.

Do zdarzenia doszło 2 maja 2026 roku około godziny 23:30. Funkcjonariusze pełniący służbę w patrolu zmotoryzowanym podjęli próbę zatrzymania do kontroli pojazdu marki Seat. Kierujący przyspieszył i ruszył w kierunku Wyszkowa, a po drodze jechał z dużą prędkością, stwarzając realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. W trakcie pościgu wyprzedził inny pojazd bezpośrednio na skrzyżowaniu.

Mundurowi zdołali zablokować i zatrzymać samochód. Po sprawdzeniu w systemach policyjnych wyszło na jaw, że 34-latek nie posiada prawa jazdy. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Policja ustaliła też, że pojazd był niedopuszczony do ruchu i niesprawny technicznie.

Za serię wykroczeń - w tym jazdę bez uprawnień, wyprzedzanie na skrzyżowaniu i ucieczkę przed kontrolą - nałożono na niego grzywny o łącznej wartości 5000 zł. Seat przekazano wskazanej osobie, a sprawa niezatrzymania się do kontroli drogowej trafi do sądu.

Policja przypomina, że nadmierna prędkość, brawura i brak uprawnień to jedne z najczęstszych przyczyn wypadków, które kończą się tragicznie.

To był pościg, który mógł zakończyć się znacznie gorzej - jedna nocna decyzja wystarczyła, by kierowca bez prawa jazdy naraził innych uczestników ruchu, a potem zapłacił za to wysoką grzywną i wizytą w sądzie.

na podstawie: Policja Legionowo.