Mój Rynek w Legionowie przechodzi zmianę, która ma rozruszać handel przed wiosną

FOT. UM Legionowo
Na targowisku „Mój Rynek” w Legionowie od kilku tygodni widać więcej ruchu niż zwykle, choć nie chodzi o samych kupujących, lecz o roboty i przestawianie handlowej układanki. KZB Legionowo porządkuje przestrzeń tak, by plac lepiej odpowiadał na codzienne zakupy i na sezon, który dla części sprzedawców dopiero się zaczyna. W tle jest też nowy punkt, który ma pojawić się tu na początku kwietnia i od razu uzupełnić ofertę miejsca.
- Handel na targowisku został ułożony od nowa
- Nowa hurtownia ogrodnicza ma wejść w sezon w najlepszym momencie
- Kolejne usprawnienia mają jeszcze poprawić wygodę korzystania z placu
Handel na targowisku został ułożony od nowa
Zmiany na „Mój Rynek” nie ograniczyły się do kosmetyki. W ostatnich tygodniach przebudowano układ powierzchni handlowej, tak by teren był lepiej wykorzystany i wygodniejszy dla tych, którzy przyjeżdżają tu zarówno po codzienne zakupy, jak i po sezonowy towar. Taki ruch zwykle widać dopiero po czasie, kiedy alejki zaczynają działać płynniej, a poszczególne stoiska łatwiej odnajdują swoje miejsce.
Za porządkowaniem przestrzeni stoi KZB Legionowo, które stawia na bardziej elastyczne wykorzystanie targowiska. Dla handlujących to sygnał, że obiekt nie ma być jedynie stałym placem sprzedaży, ale miejscem dopasowywanym do zmieniających się potrzeb. Dla kupujących ważne jest coś prostszego – lepszy układ oznacza wygodniejsze poruszanie się po terenie i sprawniejsze zakupy.
Nowa hurtownia ogrodnicza ma wejść w sezon w najlepszym momencie
Najmocniejszym elementem zmian jest wydzierżawienie części terenu pod hurtownię ogrodniczą. Miejsce zostało już przygotowane, ogrodzone i wyposażone w pawilon handlowy, więc nowy punkt nie startuje od zera, tylko wchodzi na gotową, uporządkowaną przestrzeń. Otwarcie zaplanowano na początek kwietnia, czyli dokładnie wtedy, gdy ogrodniczy ruch zaczyna przyspieszać.
To właśnie ten sezon ma być dla nowego najemcy największym atutem. Wiosną rośnie zapotrzebowanie na ziemię, sadzonki, nawozy i cały asortyment potrzebny do prac w ogrodach, na działkach i przy domach. Targowisko zyskuje więc nie tylko kolejny punkt sprzedaży, ale też ofertę, która może przyciągnąć osoby szukające towaru praktycznego i dostępnego blisko domu.
Kolejne usprawnienia mają jeszcze poprawić wygodę korzystania z placu
KZB Legionowo zapowiada, że to nie koniec zmian. W następnych miesiącach planowane są dalsze usprawnienia infrastruktury, które mają jeszcze bardziej podnieść komfort korzystania z obiektu. W przypadku targowiska takie drobne i większe korekty często robią największą różnicę – od sposobu ustawienia stoisk po ogólny odbiór miejsca, do którego ludzie wracają regularnie.
Na razie „Mój Rynek” pokazuje, że może się rozwijać bez utraty swojej podstawowej roli. Ma pozostać miejscem codziennych zakupów, ale jednocześnie dołożyć do tego nową funkcję, wyraźnie związaną z wiosennym sezonem.
na podstawie: Urząd Miasta Legionowo.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Legionowo). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Sześć legionowskich inicjatyw wyróżnionych w plebiscycie Perły Mazowsza

Serock świętuje 500 lat najstarszego kościoła w powiecie legionowskim

Wibrafonista Irek Głyk porwał Serock w kameralnym koncercie pełnym emocji

Dziesięciu uczniów z Legionowa odebrało stypendia, które mogą otworzyć drogę dalej

Rusza głosowanie na sportowca roku. W powiecie legionowskim lista jest mocna

Od 700 książek do Poczytalni - Legionowo pisze własną bibliotekę

Poczytalnia i ludzie od książek - Legionowo odsłania swoje biblioteczne twarze

Poczytalnia w Legionowie rozkręca wiosnę - stand-up, komiksy i książki

Legionowo szykuje wyższą opłatę za śmieci, bo system przestał się bilansować

Na Zegrzyńskiej żłobek jest już prawie gotowy na 150 maluchów

Legionovia stawia na ruch i zabawę dla dzieci z orzeczeniem

W powiecie legionowskim ważą się ostatnie głosy - plebiscyt wchodzi w finał

Błękitna fala radości wdarła się do starostwa i zmieniła urzędowe pokoje

