W Willi Kozłówka rozmowy o rewitalizacji nabrały ciężaru. W tle najstarszy budynek

W Willi Kozłówka rozmowy o rewitalizacji nabrały ciężaru. W tle najstarszy budynek

FOT. UM Legionowo

W historycznej Willi Kozłówka spotkanie Komitetu Rewitalizacji miało wyraźnie więcej niż roboczy charakter. Przy jednym stole zasiedli samorządowcy, muzealnicy i osoby zaangażowane w miejską odnowę, a rozmowa szybko zeszła z planów na papierze do spraw bardzo konkretnych. Pojawiło się pytanie, jak sensownie wykorzystać willę z końca XIX wieku i co zrobić, by nie przegapić momentu, w którym najstarszy legionowski zabytek zacznie wymagać pilnej pomocy.

  • Historia willi i parku stała się punktem wyjścia do rozmowy
  • Program do 2035 roku i pytanie o przyszłość zabytków

Historia willi i parku stała się punktem wyjścia do rozmowy

Podczas spotkania głos zabrzmiał szerzej niż sama rewitalizacja. Dr Artur Bojarski przypomniał dzieje willi i otaczającego ją parku, pokazując nie tylko pierwotne założenia architektoniczne, ale też późniejsze rozbudowy i losy osób, które tu mieszkały. Taki kontekst ma znaczenie większe, niż mogłoby się wydawać – bez niego łatwo traktować zabytek jak kolejny budynek do uporządkowania, a przecież chodzi o fragment miejskiej pamięci.

W posiedzeniu uczestniczyli także zastępca prezydenta Mirosław Grabowski oraz dyrektor Muzeum Historycznego w Legionowie Wawrzyniec Orliński. Sama obecność tych osób pokazuje, że temat nie dotyczy wyłącznie konserwacji murów, lecz także tego, jak łączyć ochronę dziedzictwa z życiem współczesnego miasta.

Program do 2035 roku i pytanie o przyszłość zabytków

Przewodniczący Komitetu, dr Rafał Florczyk, przedstawił założenia Gminnego Programu Rewitalizacji Gminy Miejskiej Legionowo do 2035 roku. W centrum rozmowy znalazły się dwa obiekty o szczególnej wadze. Pierwszy to willa z 1886 roku, należąca dziś do miasta. Drugi – budka dróżnika z 1877 roku, wskazana jako najstarszy budynek w Legionowie.

Członkowie Komitetu zastanawiali się nad możliwym wykorzystaniem willi, bo przy takich miejscach sama ochrona formalna nie wystarcza. Potrzebna jest jeszcze funkcja, dzięki której budynek nie stanie się pustą dekoracją. Równolegle wrócił temat zabezpieczenia budki dróżnika, bo przy obiektach tak wiekowych każdy sezon bez decyzji zwiększa ryzyko dalszych zniszczeń.

na podstawie: Urząd Miasta w Legionowie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UM Legionowo). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.