Poczytalnia i ludzie od książek - Legionowo odsłania swoje biblioteczne twarze

W Miejskiej Bibliotece Publicznej w Legionowie nie pracuje anonimowa machina, tylko konkretni ludzie, których na co dzień widać przy książkach, wydarzeniach i kontakcie z czytelnikami. Na stronie instytucji pojawił się pełny skład zespołu, a razem z nim wyraźny sygnał, że Poczytalnia ma być miejscem żywym, otwartym i mocno osadzonym w kulturalnym rytmie miasta 📚.
- W Legionowie biblioteka ma nazwiska i twarze, a nie tylko regały
- Poczytalnia wchodzi do gry z własną ekipą i własnym charakterem
- To w takich miejscach biblioteka naprawdę zaczyna żyć
W Legionowie biblioteka ma nazwiska i twarze, a nie tylko regały
Za całość odpowiada Tomasz Talarski, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Legionowie. Tuż obok jest Karolina Błaszczak-Modzelewska, zastępczyni dyrektora, a zaplecze finansowe pilnuje Anna Bęczkowska. W tej układance każdy ma swoje zadanie: Małgorzata Karasińska kieruje Oddziałem Dla Dzieci i Młodzieży, Sylwia Ciszyńska zajmuje się promocją i organizacją imprez, a Edyta Puchajda odpowiada za kadry.
To ważny detal, bo biblioteka w Legionowie nie opiera się wyłącznie na księgozbiorze. W praktyce to miejsce, które działa dzięki ludziom ogarniającym jednocześnie książki, spotkania, obsługę czytelników i codzienny ruch między działami. Dla mieszkańca oznacza to jedno: za każdą wizytą stoi realny zespół, a nie bezosobowa instytucja 🙂
Poczytalnia wchodzi do gry z własną ekipą i własnym charakterem
Najwięcej uwagi przyciąga Poczytalnia - nowe miejsce opisane jako przestrzeń do kulturalnych eksploracji. To właśnie tam pracują Katarzyna Kosak, Katarzyna Tokarska, Monika Jankowska, Małgorzata Baran, Ola Jeżewska, Agnieszka Pacuszka, Anna Pykało, Natalia Skowroneko i Oliwia Janasik.
W zestawieniu biblioteki ten zespół nie wygląda jak zwykła lista nazwisk. Raczej jak zapowiedź miejsca, w którym będzie się działo sporo dobrego - od kontaktu z czytelnikami po tworzenie atmosfery, która zachęca, żeby zostać dłużej niż na jedno szybkie wypożyczenie. Poczytalnia brzmi jak przestrzeń, która chce być czymś więcej niż tylko kolejnym punktem na bibliotecznej mapie Legionowa. I właśnie dlatego warto mieć ją na oku ✨
To w takich miejscach biblioteka naprawdę zaczyna żyć
W miejskiej kulturze często najłatwiej mówi się o wydarzeniach, premierach i głośnych akcjach. A jednak to właśnie zespoły takie jak ten budują cały fundament - od pierwszego kontaktu z czytelnikiem po zaproszenie do udziału w kolejnych inicjatywach. Legionowska biblioteka pokazuje więc coś ważnego: za półkami, katalogami i nazwą instytucji stoją osoby, które tworzą jej codzienny rytm.
Dla mieszkańców to dobra wiadomość. Bo jeśli biblioteka ma tak wyraźnie nazwane twarze, to znaczy, że łatwiej w niej znaleźć nie tylko książkę, ale i swoje miejsce.
na podstawie: Miejska Biblioteka Publiczna w Legionowie.
Ostatnie Artykuły

Dziesięciu uczniów z Legionowa odebrało stypendia, które mogą otworzyć drogę dalej

Rusza głosowanie na sportowca roku. W powiecie legionowskim lista jest mocna

Od 700 książek do Poczytalni - Legionowo pisze własną bibliotekę

Poczytalnia i ludzie od książek - Legionowo odsłania swoje biblioteczne twarze

Poczytalnia w Legionowie rozkręca wiosnę - stand-up, komiksy i książki

Legionowo szykuje wyższą opłatę za śmieci, bo system przestał się bilansować

Na Zegrzyńskiej żłobek jest już prawie gotowy na 150 maluchów

Legionovia stawia na ruch i zabawę dla dzieci z orzeczeniem

W powiecie legionowskim ważą się ostatnie głosy - plebiscyt wchodzi w finał

Błękitna fala radości wdarła się do starostwa i zmieniła urzędowe pokoje

Katyń wrócił do Legionowa, Serocka i Jabłonny w trzech poruszających scenach

W Jabłonnie oddano 10,8 litra krwi, a kolejna zbiórka już czeka w Wieliszewie

Sekundy od tragedii w Zegrzu Południowym - policjanci z Legionowa zdążyli

