Guziki z fabryki Eternus wróciły do Legionowa jako lekcja historii

Guziki z fabryki Eternus wróciły do Legionowa jako lekcja historii

FOT. Starostwo Powiatowe w Legionowie

Na pierwszy rzut oka to tylko mały przedmiot, który łatwo zgubić w kieszeni. W Legionowie guziki stały się jednak pretekstem do opowiedzenia o przedsiębiorczości, pamięci i człowieku, którego nazwisko mocno zapisało się w historii miasta. Podczas wydarzenia w Muzeum Historycznym uczestnicy wrócili do czasów, gdy fabryka „Eternus” była jednym z symboli lokalnego przemysłu. Zwykły detal okazał się bramą do opowieści o mieście sprzed lat i o ludziach, którzy je współtworzyli.

  • Guzik zamienił się w opowieść o legionowskim przemyśle
  • Warsztaty pokazały, że drobiazg może stać się ozdobą
  • Szkoła, muzeum i powiat połączyły siły wokół pamięci

Guzik zamienił się w opowieść o legionowskim przemyśle

W centrum wydarzenia „Legionowski Król Guzików” znalazł się Stanisław Gierczyński – właściciel działającej w dwudziestoleciu międzywojennym fabryki guzików „Eternus”, a zarazem legionowianin, społecznik i samorządowiec. Organizatorzy przypomnieli, że to właśnie takie postacie budowały dawny charakter miasta nie tylko od strony gospodarczej, ale też społecznej.

Gierczyński został pokazany jako człowiek, który łączył działalność biznesową z zaangażowaniem w sprawy lokalne. Jego historia ma też tragiczny finał – 24 lutego 1940 roku został aresztowany przez Niemców, a dwa dni później rozstrzelany w Palmirach. Taki kontekst nadał spotkaniu wyraźnie mocniejszy ton niż zwykła lekcja o dawnym rzemiośle.

Warsztaty pokazały, że drobiazg może stać się ozdobą

Podczas wydarzenia odbyła się prelekcja historyczna oraz zwiedzanie ekspozycji poświęconej lokalnemu przemysłowi z okresu międzywojennego. Dzięki temu uczestnicy mogli zobaczyć, że historia produkcji w Legionowie nie ograniczała się do samych nazw i dat, ale tworzyła konkretny obraz miasta, które rozwijało się także dzięki takim zakładom jak „Eternus”.

Ważnym elementem spotkania były warsztaty rodzinne. Guziki, zwykle traktowane jako rzecz zupełnie użytkowa, posłużyły do tworzenia barwnych prac dekoracyjnych. Z prostego materiału powstały pomysłowe kompozycje, a autorzy najciekawszych otrzymali bilety do kina. To właśnie ten fragment wydarzenia najdobitniej pokazał, że historia może łączyć się z zabawą i twórczością bez tracenia swojego ciężaru.

Szkoła, muzeum i powiat połączyły siły wokół pamięci

Organizatorem wydarzenia było Liceum Ogólnokształcące im. M. Konopnickiej w Legionowie, które przygotowało je w ramach projektu edukacyjnego „Silni Polską” realizowanego przez Instytut Pamięci Narodowej. Wsparcie dla przedsięwzięcia zapewnił Powiat Legionowski, a partnerami byli Muzeum Historyczne w Legionowie i sam powiat.

Taki układ współpracy pokazuje, że pamięć o lokalnej historii nie musi zamykać się w gablotach. W Legionowie może wychodzić poza muzealną salę, trafiać do młodych ludzi i stawać się częścią szerszej opowieści o mieście, jego przemysłowej przeszłości i ludziach, którzy ją tworzyli.

na podstawie: Powiat Legionowo.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo Powiatowe w Legionowie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.