Pijany kierowca w Serocku stracił samochód i trafił do więzienia

Policjanci z Serocka zatrzymali na ul. Pułtuskiej kierowcę, który miał problemy z utrzymaniem toru jazdy - badanie wykazało alkohol w wydychanym powietrzu. Sprawa trafiła błyskawicznie do sądu, który orzekł karę i przepadek pojazdu.
Policjanci patrolujący Serock 21 lutego tuż po godzinie 21:00 zatrzymali do kontroli drogowej pojazd marki Nissan. Za kierownicą siedział 35-latek - mieszkaniec powiatu pułtuskiego. Podczas legitymowania okazało się, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami, a badanie alkomatem wykazało 1,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzuty. Sprawa szybko trafiła do wymiaru sprawiedliwości. Sąd orzekł wobec niego 4 miesiące bezwzględnego pozbawienia wolności, 4-letni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, obowiązek wpłaty 5 tysięcy złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej oraz przepadek mienia w postaci samochodu, którym się poruszał.
Policja informuje, że zatrzymanie odbyło się dzięki rutynowej kontroli drogowej przeprowadzonej przez policjantów patrolujących miasto. Decyzje sądu mają wymierny skutek - sprawca poniósł surowe konsekwencje za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu i bez uprawnień.
“Pamiętajmy, że pijany kierowca to śmiertelne zagrożenie na drodze. Każda ilość spożytego alkoholu wpływa na szybkość reakcji i ocenę sytuacji. Reagujmy, gdy widzimy, że osoba pod wpływem alkoholu próbuje wsiąść za kierownicę – nasz telefon na numer alarmowy może uratować czyjeś życie.”
podkom. Agata Halicka
Sytuacja pokazuje, że szybka reakcja policjantów i stanowcze orzeczenie sądu mogą przekuć rutynową kontrolę w realne odebranie możliwości dalszego stwarzania zagrożenia - dla wielu kierowców będzie to sygnał, że stawka za prowadzenie po alkoholu jest już nie tylko mandatowa.
na podstawie: Policja Legionowo.
Autor: krystian

