Weekend z promilami na rowerze - trzech cyklistów wpadło pod Legionowem

Weekend z promilami na rowerze - trzech cyklistów wpadło pod Legionowem

W miniony weekend policjanci z powiatu legionowskiego zatrzymali trzech rowerzystów, którzy jechali po alkoholu. Najwięcej miał mężczyzna zatrzymany w Kanii Polskiej - alkomat pokazał 1,91 promila, a trzy godziny później w Serocku kolejna osoba miała 1,95 promila. Funkcjonariusze z legionowskiej drogówki wyeliminowali ich z ruchu, zanim doszło do poważniejszych konsekwencji.

Do pierwszego zatrzymania doszło w piątek po godzinie 15:00 w Jachrance. Policjanci z legionowskiej drogówki zwrócili uwagę na 58-letniego rowerzystę, którego zachowanie zdradziło, że może być nietrzeźwy. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia funkcjonariuszy - wynik wyniósł 0,23 promila alkoholu.

Kolejne interwencje miały miejsce w gminie Serock. W sobotę przed godziną 20:00 w Kanii Polskiej policjanci zatrzymali rowerzystę, którego sposób jazdy wskazywał na stan nietrzeźwości. Badanie wykazało 1,91 promila alkoholu w organizmie. Zaledwie trzy godziny później na ul. Pułtuskiej w Serocku funkcjonariusze przerwali jazdę 52-letniej kobiecie. W jej przypadku alkomat wskazał 1,95 promila.

Policjanci nie mają wątpliwości, że pijany rowerzysta stwarza zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też dla innych uczestników ruchu. Alkohol wyraźnie opóźnia reakcje i zaburza równowagę, a przy takich wynikach ryzyko błędu rośnie z każdą minutą jazdy. Komenda Powiatowa Policji w Legionowie zapowiada dalsze, zdecydowane kontrole trzeźwości.

To kolejny dowód, że część kierujących wciąż lekceważy ostrzeżenia i bierze na rower to, czego nie powinno być za kierownicą żadnego pojazdu - alkoholu. A gdy na liczniku promili pojawiają się wartości bliskie dwóch, trudno mówić o przypadku. To już świadome proszenie się o kłopoty na drodze.

na podstawie: KPP w Legionowie.