Fałszywy zwrot BLIKA wciąga przypadkowe osoby w cudzy przekręt

FOT. Starostwo Powiatowe w Legionowie
Na ekranie pojawia się przelew BLIK, a zaraz potem wiadomość z prośbą o szybki zwrot – i właśnie tak zaczyna się pułapka, przed którą ostrzega Rzecznik Finansowy. W Legionowie temat wraca przy okazji komunikatu przekazanego na prośbę Powiatowego Rzecznika Konsumentów. Schemat wygląda banalnie, bo opiera się na zwykłej pomyłce, ale w tle może prowadzić do udziału w oszustwie bez wiedzy osoby, która dostała pieniądze.
- Przelew, który ma wyglądać jak pomyłka
- Bank, a nie przypadkowe konto, ma zamknąć sprawę
- Presja i groźby mają zmusić do pośpiechu
Przelew, który ma wyglądać jak pomyłka
Oszustwo kręci się dziś głównie wokół ogłoszeń na platformach sprzedażowych. Fałszywy sprzedawca wystawia przedmiot, czeka na kupującego i proponuje płatność BLIKIEM na numer telefonu. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy numer nie należy do niego, tylko do zupełnie obcej osoby.
Jeśli taki przelew trafi na cudze konto, a potem pojawi się prośba o odesłanie pieniędzy na inny numer telefonu albo na rachunek bankowy, sytuacja przestaje być niewinna. Odbiorca, który odsyła środki bez sprawdzenia procedury, może nieświadomie wejść w łańcuch transakcji wykorzystywany przez przestępców. W efekcie zamiast szybko zamknąć sprawę, ryzykuje kontakt z policją lub prokuraturą.
Bank, a nie przypadkowe konto, ma zamknąć sprawę
Rzecznik Finansowy przypomina, że przy omyłkowym przelewie nie trzeba działać samodzielnie. Najbezpieczniejsza droga prowadzi przez bank nadawcy, a nie przez wiadomość od osoby, która domaga się zwrotu.
„Nie zwracamy go nadawcy, a przede wszystkim nie dokonujemy przelewu na inne wskazane konto” – podkreśla Dawid Rapkiewicz z Biura Rzecznika Finansowego.
Zamiast odsyłać pieniądze na podany numer, należy poprosić nadawcę, by zgłosił sprawę w swoim banku. To właśnie bank uruchamia procedurę i kieruje zwrot na specjalny rachunek techniczny. Dzięki temu odbiorca nie ujawnia swoich danych osobowych i nie bierze udziału w podejrzanym transferze.
Presja i groźby mają zmusić do pośpiechu
Źródła ostrzeżeń zwracają uwagę, że osoby stojące za takim schematem potrafią naciskać bardzo mocno. Pojawiają się ponaglenia, a czasem także groźby, które mają skłonić do natychmiastowego ruchu. To właśnie ten moment bywa najgroźniejszy, bo pośpiech usuwa ostrożność.
W takiej sytuacji liczy się chłodna reakcja: nie przelewać pieniędzy na wskazane konto, nie podawać danych i nie ulegać naciskom. Jeśli pieniądze przyszły omyłkowo, sprawę powinien prowadzić bank nadawcy, nie przypadkowy odbiorca wiadomości. Informacja opublikowana na prośbę Powiatowego Rzecznika Konsumentów w Legionowie ma przypomnieć jedno – pozornie drobny zwrot może stać się elementem większego przekrętu.
na podstawie: Starostwo Powiatowe w Legionowie.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo Powiatowe w Legionowie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

27-latek uciekał rowerem przed policją - w kieszeni miał marihuanę

Legionowski ratusz zanurzył się w filmowych hitach z Ameryki

Weekend z promilami na rowerze - trzech cyklistów wpadło pod Legionowem

Lena Krawczyk w czołówce świata. Legionowska zawodniczka błysnęła w Orlando

Legimi wraca do Legionowa - majowe kody znikną błyskawicznie

Seniorzy w Legionowie oswoją smartfony w Poczytalni - start już w maju
![[PIŁKA RĘCZNA] Zagłębie Lubin – Zepter KPR Legionowo 25:33 w ORLEN Superlidze](/images/mecz/thumbnails/zaglebie-lubin-zepter-kpr-legionowo-27042026-2533.webp)
[PIŁKA RĘCZNA] Zagłębie Lubin – Zepter KPR Legionowo 25:33 w ORLEN Superlidze

Legionowski ratusz eksplodował muzyką - ten koncert długo nie wybrzmi z pamięci

Pianistyczny konkurs w Serocku pokazał szeroką ławę talentów

Z matury prosto do komendy - Komornica wypuszcza pierwszych kandydatów

Tuwim, Przybora i Etiuda - Legionowo dostało wieczór z pazurem

Legionowo pękało ze śmiechu - „Czarna komedia” skradła wieczór

jO! zamieniło zwykłe gesty w małą przygodę dziecięcej wyobraźni

